Dwóch ludzi ćwiczy aktywne słuchanie

Komunikacja bez przemocy: jak zacząć mówić bez oceniania

Komunikacja bez przemocy uczy mówić bez ocen, opisywać fakty, nazywać emocje i wyrażać potrzeby; zacznij od jednej zmiany w następnej rozmowie.

Komunikacja bez przemocy to metoda rozmowy oparta na czterech elementach: spostrzeżeniu, uczuciu, potrzebie i prośbie, opracowana przez Marshalla Rosenberga. Zamiast oceniać drugą osobę, opisujesz fakty, nazywasz swoje emocje i mówisz, czego potrzebujesz. Pierwszy krok możesz zrobić już w najbliższej rozmowie: zamień ocenę (“znowu się spóźniłeś”) na spostrzeżenie (“przyszedłeś dwadzieścia minut po umówionej godzinie”).


Krótko mówiąc:

  • Model NVC opiera się na oddzielaniu faktów od ocen, nazywaniu własnych uczuć i potrzeb oraz formułowaniu konkretnej prośby, co zmniejsza obronność w rozmowach.
  • Kluczowe jest ćwiczenie rozpoznawania własnych emocji, potrzeb i ostrego odróżniania ich od osądów, co wymaga systematycznej praktyki przez kilka tygodni.
  • Wdrażanie komunikacji bez przemocy w zespole ogranicza konflikty, poprawia feedback i umożliwia prowadzenie trudnych rozmów w kulturze szacunku, także w międzykulturowym środowisku.
  • Nie każdy rozmówca od razu zaakceptuje NVC, dlatego ważne jest nie narzucać metod, a w trudnych momentach korzystać z samoempatii i niezmuszać do kontynuacji rozmowy.
  • Regularne treningi praktycznie poprawiają jakość komunikacji, a ich skuteczność można mierzyć poprzez rezultaty w relacjach zawodowych i osobistych.

Together Consulting
Wzmocnij komunikację w swoim zespole
TOGETHER Consulting wspiera organizacje w budowaniu efektywnej komunikacji, zaangażowania i przywództwa opartego na odpowiedzialności.

Poznaj Together Consulting

Spis treści

Czym jest komunikacja bez przemocy: spostrzeżenie, uczucie, potrzeba, prośba

Model NVC (Nonviolent Communication) opiera się na czterech elementach, które następują jedno za drugim w każdej rozmowie prowadzonej tą metodą. To nie jest technika manipulacji ani sposób na “wygranie” sporu. To narzędzie do nazywania rzeczywistości bez etykietowania drugiej osoby.

Pierwszy element to spostrzeżenie, czyli opis sytuacji bez interpretacji. Różnica między obserwacją a oceną jest większa, niż się wydaje. “Nie odpowiadasz na moje wiadomości” to spostrzeżenie. “Ignorujesz mnie” to już ocena, bo zakłada intencję, której nie możesz znać na pewno. Ludzie reagują obronnie na oceny, a na spostrzeżenia znacznie rzadziej, bo trudno się z faktem kłócić.

Drugi element to uczucie. Tu pojawia się największa trudność, bo wiele osób myli emocje z myślami o innych ludziach. “Czuję, że mnie ignorujesz” nie jest uczuciem, to skryty osąd. Prawdziwe uczucia to na przykład: zmartwienie, irytacja, ulga, smutek, wdzięczność, niepokój, radość, bezsilność. CNVC podkreśla, że nazywanie uczuć precyzyjnie wymaga praktyki, bo większość z nas uczono raczej oceniać sytuacje niż je czuć.

Trzeci element to potrzeba stojąca za uczuciem. Potrzeby są uniwersalne i nie odnoszą się do konkretnej osoby czy sytuacji. Przykłady:

  • potrzeba bezpieczeństwa,
  • potrzeba szacunku,
  • potrzeba autonomii,
  • potrzeba bliskości,
  • potrzeba bycia wysłuchanym,
  • potrzeba jasności i przewidywalności.

Uczucie zawsze wynika z tego, czy potrzeba jest zaspokojona, czy nie. Irytacja przy spóźnieniu partnera często kryje potrzebę przewidywalności, a nie chęć kontrolowania drugiej osoby.

Czwarty element to prośba, konkretna i wykonalna od razu. “Chciałabym, żebyś był bardziej odpowiedzialny” to nie prośba, bo nie da się jej wykonać w konkretnym momencie. “Czy możesz napisać mi SMS, jeśli spóźnisz się więcej niż dziesięć minut?” już tak. Prośba różni się od żądania tym, że akceptuje odmowę bez konsekwencji w postaci kary czy wycofania.

Cztery kroki NVC: gotowe frazy do użycia od razu

Każdy z czterech elementów NVC ma swój wzorzec językowy. Poniżej znajdziesz sekwencję krok po kroku oraz kilka scenariuszy, które możesz zaadaptować do własnej sytuacji.

  1. Nazwij spostrzeżenie. Zacznij od “Kiedy widzę/słyszę…” i opisz konkretne zachowanie, bez przymiotników oceniających.
  2. Nazwij uczucie. Kontynuuj: “…czuję się…”. Wybierz jedno słowo opisujące emocję, nie myśl o drugiej osobie.
  3. Nazwij potrzebę. Dodaj: “…ponieważ potrzebuję…”. To najczęściej pomijany krok, a właśnie on tłumaczy Twoją reakcję.
  4. Sformułuj prośbę. Zakończ: “Czy mógłbyś/mogłabyś…?”. Prośba musi być konkretna, możliwa do wykonania teraz.

Scenariusz 1: praca, spotkanie zespołu. “Kiedy widzę, że mój raport został zmieniony bez wcześniejszej rozmowy ze mną, czuję frustrację, bo potrzebuję być informowany o decyzjach dotyczących mojej pracy. Czy możemy ustalić, że każda zmiana w moich materiałach będzie konsultowana przed publikacją?”

Scenariusz 2: związek, powtarzający się konflikt. “Kiedy słyszę, że mój wieczorny plan został odwołany bez uprzedzenia, czuję się rozczarowana, bo potrzebuję poczucia, że nasze plany się liczą. Czy możemy przy następnej zmianie planów dać sobie znać wcześniej, choćby SMS-em?”

Scenariusz 3: rodzic i dziecko. “Kiedy widzę zabawki rozłożone po całym pokoju wieczorem, czuję zniecierpliwienie, bo potrzebuję trochę porządku przed snem. Czy możesz pomóc mi je poukładać przed kolacją?”

Scenariusz 4: rozmowa oceniająca w firmie. “Kiedy zauważam, że ostatnie trzy raporty wpłynęły po terminie, czuję niepokój, bo potrzebuję pewności, że mogę na nich polegać w planowaniu pracy zespołu. Co mogłoby pomóc Ci dotrzymywać terminów?”

Scenariusz 5: krótka wersja na szybko. Gdy nie masz czasu na pełną sekwencję, wystarczy skrócona forma: “Widzę X, czuję Y, potrzebuję Z. Możesz…?”. Ta wersja działa dobrze w rozmowach zawodowych, gdzie pełne formuły mogłyby zabrzmieć sztucznie.

Praktycy NVC podkreślają, że skuteczność metody zależy od autentyczności, a nie od sztywnego trzymania się wzoru w każdej wypowiedzi. Ważniejsze od idealnej formuły jest to, żeby faktycznie oddzielać fakty od ocen i mówić o realnych potrzebach.

Najczęstsze błędy w komunikacji bez przemocy

Nawet osoby, które przeczytały książkę Rosenberga i znają teorię, wpadają w te same pułapki. Poniżej te, które widujemy najczęściej.

  • Sztywne recytowanie formuły. Mówienie “czuję się sfrustrowana, ponieważ potrzebuję szacunku” w każdej drugiej wypowiedzi brzmi jak wyuczony skrypt i budzi podejrzenie manipulacji, nie zaufania.
  • Uczucia zamienione w skryte oceny. “Czuję, że nie doceniasz mojej pracy” nie jest uczuciem, to interpretacja czyjegoś zachowania podana pod płaszczykiem emocji. Prawdziwe uczucie w tej sytuacji brzmi raczej: “czuję się rozczarowana” albo “czuję się niewidoczna”.
  • Prośba, która w rzeczywistości jest żądaniem. Jeśli odmowa drugiej strony wywołuje karę, wycofanie się czy złość, to nie była prośba, tylko żądanie w przebraniu.
  • Używanie NVC jako broni. “Ja tu stosuję komunikację bez przemocy, a ty krzyczysz” zamienia narzędzie dialogu w narzędzie wyższości, co niszczy cały sens metody.
  • Ignorowanie sytuacji, w których NVC nie wystarczy. Model nie zastępuje interwencji kryzysowej, terapii ani mediacji prawnej w przypadkach przemocy domowej czy poważnych zaburzeń relacji. Ograniczenia metody trzeba znać, żeby nie stosować jej tam, gdzie potrzebna jest inna forma pomocy.

Porada profesjonalisty: Jeśli formuła “widzę, czuję, potrzebuję, proszę” brzmi u Ciebie nienaturalnie, zacznij od jednego elementu naraz. Przez tydzień ćwicz tylko rozróżnianie spostrzeżeń od ocen, bez martwienia się o resztę sekwencji. Reszta przyjdzie z czasem.

Jak ćwiczyć komunikację bez przemocy: plan na cztery tygodnie

Biegłość w NVC nie przychodzi z jednorazowego przeczytania listy uczuć. CNVC wskazuje, że kluczowe jest regularne, świadome oddzielanie obserwacji od interpretacji, a to wymaga powtarzalnej praktyki, nie jednorazowego wglądu.

  1. Tydzień 1: obserwacja bez oceny. Każdego dnia zapisz trzy sytuacje, opisując je czysto faktograficznie, bez przymiotników oceniających. Sprawdź, czy inna osoba zgodziłaby się z Twoim opisem.
  2. Tydzień 2: słownik uczuć. Prowadź krótki dziennik emocji. Przy każdej silniejszej reakcji zapytaj się: “co teraz czuję?” i nazwij to jednym słowem, nie opisem czyjegoś zachowania.
  3. Tydzień 3: potrzeby pod uczuciami. Do każdego wpisu z tygodnia drugiego dodaj potrzebę, która stała za danym uczuciem. Szukaj wzorców: czy powtarza się potrzeba autonomii, bezpieczeństwa albo bycia wysłuchanym?
  4. Tydzień 4: prośby i pełna sekwencja. Przećwicz całą formułę w rozmowach o niskim ryzyku, np. z bliskim przyjacielem, zanim zastosujesz ją w trudnej rozmowie zawodowej.

Dwa ćwiczenia w parach warto powtarzać cyklicznie, niezależnie od etapu:

Empatyczne słuchanie. Jedna osoba mówi o trudnej sytuacji, druga odpowiada wyłącznie odgadując uczucie i potrzebę mówiącego, bez rad i bez własnej historii. Po trzech minutach zamiana ról.

Zwrot zwierciadła. Po wypowiedzi drugiej osoby powtarzasz własnymi słowami to, co usłyszałeś, w formule spostrzeżenie i uczucie, i pytasz: “Dobrze to zrozumiałem?”.

Programy rozwojowe oparte na tym modelu często łączą naukę rozpoznawania uczuć i potrzeb z pomiarem efektów przed i po szkoleniu, co pozwala trenerom i działom HR ocenić, czy uczestnicy faktycznie zmienili sposób rozmowy, a nie tylko poznali teorię.

Komunikacja bez przemocy w pracy i przywództwie

Model NVC znajduje jedno z najbardziej praktycznych zastosowań w rozmowach 1:1 i podczas ocen okresowych. Menedżer, który mówi “Twoje wyniki są słabe w tym kwartale”, wywołuje obronę. Menedżer, który mówi “widzę spadek liczby zamkniętych projektów o połowę względem poprzedniego kwartału, jestem zaniepokojony, bo potrzebuję przewidywalności w planowaniu zasobów zespołu, czy możemy razem zastanowić się, co stoi na przeszkodzie”, otwiera rozmowę o rozwiązaniu.

W trudnych rozmowach zespołowych NVC działa jako rama, która porządkuje emocje, zamiast je tłumić:

  • oddziel fakty od interpretacji, zanim zaczniesz rozmowę,
  • nazwij własną reakcję emocjonalną, zamiast projektować ją na innych,
  • zapytaj o potrzeby drugiej strony, zamiast zgadywać jej intencje,
  • kończ konkretną, wykonalną propozycją, nie ogólnym apelem o “lepszą komunikację”.

Korzyści organizacyjne są wymierne, choć nie natychmiastowe. Zespoły, które regularnie stosują tę praktykę komunikacji w codziennej pracy, rzadziej eskalują konflikty do poziomu formalnych skarg, bo problemy nazywane są wcześniej i konkretniej. Warto rozważyć szkolenie grupowe wtedy, gdy w zespole powtarzają się te same nieporozumienia, gdy feedback jest odbierany jako atak personalny, albo gdy liderzy unikają trudnych rozmów, bo nie mają języka, który pozwoliłby je prowadzić bez konfrontacji.

Metoda działa też dobrze w zespołach zróżnicowanych kulturowo, gdzie normy wyrażania emocji bywają odmienne. Rozbudowanie kompetencji komunikacji międzykulturowej razem z NVC pomaga uniknąć sytuacji, w której spostrzeżenie jednej osoby jest odczytywane jako obraza przez drugą.

Dowody praktyczne: jak Together Consulting przekłada NVC na programy rozwojowe

Model Eko-Przywództwa, na którym oparte są programy rozwojowe, kładzie nacisk na etyczne zarządzanie i odpowiedzialność liderów, a komunikacja bez przemocy jest jednym z narzędzi pomagających tę odpowiedzialność wyrażać w codziennych rozmowach, nie tylko w deklaracjach.

Zespoły, które uczą się oddzielać spostrzeżenie od oceny, a uczucie od potrzeby, prowadzą rozmowy oceniające i feedbackowe z mniejszą liczbą eskalacji i większym poczuciem sprawczości po obu stronach rozmowy.

Programy rozwojowe wdrażają NVC w formie warsztatów praktycznych, gdzie uczestnicy pracują na własnych, realnych sytuacjach zespołowych, nie na abstrakcyjnych przykładach z podręcznika. To odróżnia trening od jednorazowego wykładu o teorii, bo umiejętność ćwiczona na prawdziwym konflikcie zostaje z uczestnikiem dłużej niż definicja przeczytana w materiałach szkoleniowych.

Skąd się wzięła komunikacja bez przemocy

Marshall Rosenberg opracował model NVC w latach sześćdziesiątych XX wieku, inspirując się pracą Carla Rogersa nad terapią skoncentrowaną na osobie oraz własnymi obserwacjami z pracy mediacyjnej w środowiskach naznaczonych konfliktem rasowym w Stanach Zjednoczonych. Jego założenie było proste: większość przemocy, fizycznej i słownej, wynika z języka, który obwinia, etykietuje i porównuje, zamiast nazywać potrzeby.

Rosenberg był psychologiem klinicznym, ale swoją metodę rozwijał głównie poza uniwersytetami, prowadząc warsztaty i mediacje w strefach konfliktów, między innymi na Bliskim Wschodzie i w Rwandzie. Filozofia stojąca za NVC wywodzi się z przekonania, że każde działanie człowieka, nawet destrukcyjne, jest próbą zaspokojenia jakiejś uniwersalnej potrzeby. Agresja słowna w tym ujęciu nie jest przejawem złej woli, lecz nieumiejętnego wyrażenia niezaspokojonej potrzeby.

Rosenberg założył Center for Nonviolent Communication (CNVC), które do dziś certyfikuje trenerów i rozwija materiały edukacyjne w dziesiątkach języków, w tym po polsku. Ta organizacja pozostaje głównym strażnikiem metody i punktem odniesienia dla trenerów na całym świecie. Podstawowym tekstem źródłowym jest książka Rosenberga „Nonviolent Communication: A Language of Life”, która od pierwszego wydania stała się punktem wyjścia dla tysięcy warsztatów, szkoleń i programów terapeutycznych na całym świecie.

Rola empatii i samoempatii w komunikacji bez przemocy

Empatia w NVC nie oznacza zgody. To rozróżnienie umyka wielu osobom uczącym się metody po raz pierwszy. Ekspertki i eksperci z SWPS podkreślają, że empatyczne słuchanie polega na rozpoznaniu, jaka potrzeba stoi za wypowiedzią drugiej osoby, nawet jeśli nie podzielasz jej punktu widzenia ani sposobu, w jaki ją wyraziła.

Można empatycznie wysłuchać kolegi z pracy, który krzyczy z frustracji, rozpoznając, że kryje się za tym potrzeba uznania jego wysiłku, bez akceptowania krzyku jako właściwej formy komunikacji. Te dwie rzeczy, empatia i akceptacja zachowania, są rozdzielne, i mylenie ich prowadzi do sytuacji, w których ludzie czują się zobowiązani znosić przemoc słowną w imię “bycia empatycznym".

Samoempatia jest równie ważna, a często pomijana. Zanim zaczniesz słuchać potrzeb drugiej osoby, warto rozpoznać własne uczucie i potrzebę w danym momencie. Osoba, która ignoruje własną irytację, żeby “być miła”, zwykle wybucha później, w gorszym momencie i z mniejszą precyzją językową. Samoempatia to pauza przed odpowiedzią, w której pytasz siebie: co teraz czuję i czego potrzebuję, zanim zareaguję na to, co powiedział ktoś inny.

Proces samoempatii przed udzieleniem odpowiedzi

Co robić, gdy rozmówca nie chce słyszeć o NVC

Nie każdy rozmówca przyjmie formułę “widzę, czuję, potrzebuję, proszę” z otwartością. Część osób odbiera ją jako sztuczną, terapeutyczną albo wręcz manipulacyjną, zwłaszcza gdy słyszy ją po raz pierwszy w emocjonalnym momencie.

Pierwsza zasada: nie tłumacz drugiej osobie, że stosujesz metodę. Powiedzenie “ja teraz robię komunikację bez przemocy” niemal zawsze pogłębia dystans, bo brzmi jak instrukcja obsługi nałożona na żywą rozmowę. Skuteczniej jest po prostu mówić w ten sposób, bez etykietowania własnej techniki.

Druga zasada: jeśli rozmówca reaguje sarkazmem albo odpiera rozmowę atakiem, wróć do własnej samoempatii, zamiast na siłę ciągnąć go przez cztery kroki. Czasem najlepszą reakcją jest krótkie: “widzę, że to nie jest dobry moment na tę rozmowę, wrócimy do niej później”, bez presji na kontynuowanie.

Trzecia zasada: opór często wynika z wcześniejszych doświadczeń, w których nazywanie uczuć było wykorzystywane przeciwko danej osobie, na przykład w relacji z rodzicem albo poprzednim przełożonym. W takich przypadkach zaufanie budujesz konsekwencją, nie kolejną rozmową o metodzie. Pokazujesz przez wiele tygodni, że nazywanie potrzeb nie prowadzi do kary, i to działa lepiej niż jakiekolwiek wyjaśnienie teorii.

Dlaczego dwutorowość tej metody bywa niedoceniana

Większość materiałów o komunikacji bez przemocy traktuje ją albo jako narzędzie osobistego rozwoju, albo jako technikę korporacyjną do warsztatów z feedbacku. To błąd, bo siła metody leży właśnie w tym, że działa w obu światach naraz, i to ten sam język, którego uczysz się w rozmowie z partnerem, przenosi się bezpośrednio do rozmowy ocenowej z podwładnym.

Konwencjonalne podejście do szkoleń komunikacyjnych w firmach zakłada, że umiejętności miękkie da się wdrożyć w jeden dzień warsztatu i odhaczyć na liście kompetencji. To się nie sprawdza z NVC, bo model wymaga najpierw zmiany sposobu myślenia o emocjach, a potem powtarzalnej praktyki w bezpiecznym środowisku, zanim trafi do rozmów pod presją.

Priorytetem dla czytelnika nie powinno być zapamiętanie czterech elementów w idealnym porządku. Powinno być nim rozpoznanie własnej tendencji do oceniania w miejsce obserwacji, bo to jest nawyk najgłębiej zakorzeniony i najtrudniejszy do zauważenia u siebie. Liderzy, którzy chcą wdrożyć tę metodę w zespole, popełniają błąd, zaczynając od szkolenia grupowego, zanim sami przećwiczą rozróżnianie faktów od ocen we własnych rozmowach. Bez tego fundamentu warsztat zostaje teorią, nie praktyką.

— Tomasz

Szkolenia i warsztaty z komunikacji bez przemocy dla organizacji

Jeśli Twoja organizacja rozpoznaje w tym artykule własne wzorce, powtarzające się konflikty, feedback odbierany jako atak, liderów unikających trudnych rozmów, to sygnał, że teoria już nie wystarczy. Prowadzone są warsztaty i programy rozwojowe, które przekładają model NVC na konkretne sytuacje w zespole, nie na abstrakcyjne przykłady z podręcznika.

Together Consulting

Oferta obejmuje warsztaty otwarte, dedykowane programy rozwojowe dla managerów i działów HR, a także wdrażanie modelu Eko-Przywództwa jako szerszej ramy dla kultury komunikacji w organizacji. Programy są kierowane do działów HR, menedżerów rozmów oceniających oraz liderów zespołów rozproszonych czy wielokulturowych. Sprawdź praktyczny przewodnik po kulturze feedbacku, aby zobaczyć, jak wygląda wdrożenie tych zasad w codziennych rozmowach 1:1, albo zapoznaj się z programem Akademii Eko-Przywództwa, jeśli chcesz rozwinąć kompetencje liderskie. Skontaktuj się, aby ustalić zakres warsztatu dopasowany do wyzwań zespołu.

Źródła

Jeśli chcesz pogłębić wiedzę poza tym artykułem, zacznij od materiałów pierwotnych. Strona CNVC zawiera opisy certyfikowanych trenerów, materiały edukacyjne po polsku oraz kalendarz warsztatów prowadzonych na całym świecie. Artykuł na Wikipedii o porozumieniu bez przemocy dobrze podsumowuje historię i strukturę modelu, a biografia Marshalla Rosenberga pokazuje kontekst, w jakim powstała metoda.

Do praktycznej nauki warto sięgnąć po kompletny podręcznik NVC z gotowymi scenariuszami i ćwiczeniami, a przy temacie granic i emocji przydatny jest poradnik psychologiczny opisujący ograniczenia metody. Ciekawą perspektywę rozwojową daje też studium przypadku o autentyczności emocjonalnej w relacjach.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są przykłady komunikacji bez przemocy?

Przykładem jest zamiana oceny “znowu nie posprzątałeś” na sekwencję: “widzę talerze na stole, czuję zniecierpliwienie, bo potrzebuję porządku wieczorem, czy możesz je teraz zanieść do zlewu?”. Ten sam wzorzec działa w pracy, np. przy feedbacku dotyczącym spóźnionych raportów.

Jakie są cztery elementy NVC?

Cztery elementy to spostrzeżenie, uczucie, potrzeba i prośba, opisane w modelu opracowanym przez Marshalla Rosenberga. Każdy krok następuje po poprzednim: opis faktów, nazwanie emocji, wskazanie potrzeby stojącej za emocją i konkretna, wykonalna prośba.

Jak się dogadać, stosując komunikację bez przemocy?

Kluczem jest oddzielenie faktów od interpretacji i mówienie o własnych potrzebach, zamiast oceniać drugą osobę. Pomaga też empatyczne słuchanie, czyli rozpoznawanie potrzeb rozmówcy bez konieczności zgadzania się z jego stanowiskiem, co eksperci z SWPS uznają za jeden z najważniejszych elementów metody.

Jakie są metody komunikacji bez przemocy dla dzieci?

Z dzieckiem warto uprościć sekwencję do trzech kroków: nazwanie tego, co widzisz, nazwanie uczucia prostym słowem i jasna, krótka prośba, np. “widzę zabawki na podłodze, jestem zniecierpliwiona, poukładaj je proszę przed kolacją”. Pełna formuła z potrzebą przychodzi z wiekiem, gdy dziecko uczy się rozpoznawać własne emocje.

Czy komunikacja bez przemocy pomaga w rozmowach zawodowych?

Tak, model dobrze sprawdza się w feedbacku, rozmowach ocenowych i mediacjach zespołowych, bo pomaga oddzielić fakty od oceny osoby. Metodę tę wdraża się w programach rozwoju komunikacji zespołowej jako część szerszych warsztatów liderskich.

Rekomendacje

TOGETHER Consulting

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.